FACEBOOK

Archiwum bloga

Translate

8 grudnia 2011

Woreczki

Wyglądały tak
A tak,  gdy doczekały drugiego życia

A kryją w sobie
nożyczki
cukierki
potpourri
i pierniczki
Może nawet zawieszę kilka na choinkę?
Dziękuję za wszystkie komentarze,
Pozdrawiam serdecznie, lecę podziwiać Wasze cuda:D

14 komentarzy:

  1. Piękne dałaś drugie życie tym woreczkom! W ogóle tak bardzo świątecznie dziś u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. swietne rozwiazanie znalazlas dla woreczkow :) i pieknie je ozdobilas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś bardzo kreatywna, co zaglądam to mnie zadziwiasz, wspaniale wykorzystałaś te woreczki. A z mikołajem się jakoś uporasz, też przy róży się męczyłam ale było warto, przynajmniej krzyżyki są bardzo równe na takiej kanwie.

    OdpowiedzUsuń
  4. super reaktywacja, pewnie mąż się zdziwił jak zobaczył swoje "nowe" woreczki..ja tez wszystko myszkuję i chowam po kątach..tylko szaf coraz mniej w mieszkaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To niesamowite, że ze zwykłych woreczków mogą powstać takie cudeńka. Śliczne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Woreczki wyszły bardzo fajnie. Miałaś nosa żeby je zostawić w przechowalni.
    Teraz jak znalazł na świąteczne przysmaki i nie tylko.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Woreczki ozdobione bardzo ładnie i pomysłowo.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajne nowe wykorzystanie woreczków!!! a ten grudniowy deszcz niech idzie precz! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne. Nie do uwierzenia, że to te same woreczki!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie udekorowałaś woreczki i teraz będą jeszcze długo cieszyć. Jeśli chodzi o pogodę, to ja nie narzekam, tylko niech nie pada deszcz. Dużo jeżdżę samochodem więc nie tęsknię za mrozem i śniegiem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Czyli recykling w najczystszej formie :) Bardzo twórczo i pięknie

    OdpowiedzUsuń
  12. Drugie życie woreczków jest cudowne i urocze, miałaś świetny pomysł:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. woreczki wykorzystane bardzo pozytecznie...a jak pieknie wygladaja...gratuluje pomyslu...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D