Translate

28 lutego 2012

Futrzaki i podaj dalej

Takie maleństwa, króliczek w podziękowaniu dla miłej Osoby i chomik na kanwie wanilki39



I mała zabawa dla chętnych:D Już jedną książkę puściłam w obieg Naszyjnik, gdzieś tam krąży, więc czas na kolejną.
Kuszącym z początku - aczkolwiek niezbyt rozsądnym - byłoby przypuszczać, że główna bohaterka, Candace Shapiro, jest po prostu kolejną Bridget Jones. Silna, zabawna i mniej nienawidząca siebie niż swoja poprzedniczka, 28-letnia dziennikarka Philadelphia Examiner zaprzątnięta jest swoją nadwagą i mężczyznami, ale potrafi dostrzec humor w najbardziej niemiłych aspektach życia. Nawet wówczas, gdy jej były chłopak, Bruce, na łamach popularnego magazynu kobiecego wyznaje, że "Miłość do Dużej Kobiety to akt odwagi w dzisiejszym świecie". Poruszona do głebi tym publicznym poniżeniem, Cannie znajduje ukojenie w tequili i swym ukochanym psie, Nikfinie. Mimo wszystko Cannie pozostaje silna dla swojej rodziny i przyjaciół, przyłącza się do grupy osób walczących z nadwagą, odnosi sukces zawodowy i dojrzewa do sytuacji, w której to ona musi prosić o pomoc, by stawić czoła poważnym problemom. Debiut Weiner to oryginalna, dowcipna i poruszająca opowieść z sympatyczną bohaterką, solidną fabułą, błyskotliwymi dialogami i wzruszającym przewrotem akcji.
Opis z lubimy czytać, tu znajdziecie też opinie (przychylne). Po prostu łatwa, lekka i przyjemna:D
Zasady jak przy pierwsze  książce, chętne osoby proszę o wpis pod tym postem, a na adres haftytiny@o2.pl proszę przesłać swój adres zamieszkania. A żeby Wam się nie nudziło proszę o przygotowanie małego prezenciku dla osoby do której będziecie wysyłać książkę. Chodzi o miły gest i pamiątkę dla każdej z nas.
I tak jak wymyśliłam przy pierwszej książce, proszę pozostawić wpis w książce o sobie, o tym co lubicie, może ulubiony cytat, może rysunek, co Wam przyjdzie do głowy. I możecie wpisać gdzie tylko znajdziecie miejsce w książce. To chyba tyle, w razie pytań proszę na haftytiny@o2.pl. 
Dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące tablicy, wynagrodziłyście mi te ciężkie chwile, które przy niej spędziłam:D Pomysł nie był mój tylko Cross Stitchera, aż tak genialna nie jestem, ale dziękuję:D
Witam Agnieszkę i agadzieje:D

25 lutego 2012

Ostatecznie jestem kobietą...

Wykończyła mnie maszyna do pisania. Pierwszy raz przeklinałam backstiche, plątałam nitki, prułam, kleiłam, ratowałam co się da. Ale uratowałam:D Ostatecznie jestem kobietą...


Tak pomyślałam, że ta maszyna jest raczej damska i pisałaby- pisała na niej Marylin Monroe, stąd jej cytat.
Bo czemu taki kolor, a nie czarny?





Cross Stitcher issue 248 /2012
Memo board
Designed by Angela Poole
kanwa aida
mulina dmc
podobrazie

21 lutego 2012

Maszyna do pisania

z ostatniego numeru Cross Stchera  zawładnęła moim sercem i już jest haftowana:D Niestety jest bardziej pracochłonna niż myślałam, a najgorsze dopiero przede mną. Oczywiście już mam na nią pomysł , ale nie wiem czy się uda, zobaczymy:D
Na razie mam jeden kolor za sobą
Dzisiaj dostałam kanwę od wanilki i piękną książkę! Cudne kwiatowe wzory DMC, prawdziwa perełka! DZIĘKUJĘ BARDZO!!
I prezent od serca, od Jomo:D

19 lutego 2012

Prawdziwych przyjaciół

poznaje się w biedzie? a może w zimie? Zwłaszcza w takiej jaką mamy teraz. Postaram się udowodnić, ze raczej to drugie... a mianowicie...



Oczywiście w oryginale jest inny napis (pompona też wymyśliłam sama), a piesek i myszka mają już skrzydełka, bo ich nikt nie zdążył nakarmić, ale jak zaczęłam tłumaczyć Córeczce dlaczego tak się stało, to powiedziała, że nie chce takiego obrazka. I, że mam wypruć skrzydełka, a  piesek z myszką stoją w kolejce po jedzenie :D No więc mamy happy end...




 Pierwszy raz spotkałam się z połączeniem dwóch różnych kolorów muliny. Np niebieska z żółtym, efekt jakby ten szalik i sweterek były dziergane na drutach. W rzeczywistości wygląda to super. Polecam zabawę w mieszanie kolorów.

17 lutego 2012

Merci

Dziękuję Chago za niespodziewaną przesyłkę:D

Dziękuję Edytce za małą kopertę, jak napisała, ale za to z jakim środkiem:D


 Zawieszki świetne, a motylek już znalazł swoje miejsce:D
Jajeczko i bobinka bardzo starannie i ciekawie wykonane, pierwszy raz widzę takie wykorzystanie haftu.
Dziękuję haftowanym prezentom za prezent do wyhaftowania:D

W tych dodatkach do angielskich gazetek można znaleźć wszystko:D Nawet guziczki potrzebne do haftu!
Dla Was dziewczyny Bombonierka- Merci:D
Cieszę się, że jajo się spodobało, na koniec jeszcze raz przynudzę, bo dodałam koraliki:D, ale troszkę:D i motylka od Edytki:D
 Pozdrawiam, jeszcze bardziej zasypana:D

15 lutego 2012

Sal wielkanocny

czyli jajko skończone! No prawie, bo jeszcze mi chodzą po głowie koraliki, ale chyba już bym przesadziła?:D




 No i poszłam na łatwiznę, bo dziewczyny męczą się z kokardką i haftują, ale ja już mam inne plany i nie mam czasu :D Ale od razu jak zobaczyłam wzór to wiedziałam, że kokardka będzie taka.
Oprawa tradycyjna już u mnie, czyli na podobraziu przymocowane takerem i pinezkami do ozdoby, ale zastanawiam się nad tasiemką wokół ramy? No i zdjęcia narazie w poziomie bo klej schnie, jajo jeszcze gorące, przed chwilką skończyłam:D Dziękuję Pelasi za zorganizowanie zabawy, moje pierwsze święta z ozdobą w tematyce. Zawsze wszyscy mi zabierają hafty, ale tego nie oddam, czeka mnie ciężka wojna o jajo:D Dziękuję za komentarze, pozdrawiam , zasypana Tina:D

10 lutego 2012

Collection de ciseaux

Uwielbiam haftować na lnie. W przeciwieństwie do kanwy wysiłkiem jest postawić tutaj krzywo krzyżyk. Od dawna chciałam mieć miejsce na nożyczki, ale myślałam, że zajmie mi "TO" więcej czasu, więc odwlekałam:D Ale poszło mi szybko.



Komplet do pudełka na guziki

7 lutego 2012

Ciasteczko

Takie małe, do wyhaftowania w jeden dzień, a mi zajęło tyle czasu:

I jakby na pocieszenie od Basi przesyłka super ekspresowa

Dziękuję za dodatek:D  Piękne!
Książka ma bardzo ciekawe i dokładne zdjęcia, myślę, że nauczę się kiedyś gobelinowego haftu:D