Translate

14 maja 2012

Manekiny

Cała lawenda jaka mi została wylądowała w manekinie - zawieszce do szafy :D
A prawdziwe perły wylądowały na manekinie zakładce ;)

I razem


Ostatnio dostałam dwa wyróżnienia od Leokadii i Ani

i jeszcze dziekuję Kryśce

20 komentarzy:

  1. Zakładka i woreczek świetne, fajny hafcik, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super prace!
    Gratuluję wyróżnień :)
    jeśli chodzi o ich nadawanie, to też się kiedyś zastanawiałam, po pierwsze- jak to się zaczęło? bo przecież widać, że jest parę typów przyznawanych wyróżnień... po drugie- zasady ich nadawania; i po trzecie- odbiór; jeśli chodzi o wyróżnianie anonimowe, to to się raczej nie sprawdza, bo tak jak pisałaś, wątpliwe jest by ktoś po przeczytaniu posta sam siebie wyróżnił :) jeśli zaś chodzi o odbiór wyróżnienia, to osobiście uważam, że należy podziękować za zostanie zauważonym i podziękować; bez względu na to, czy mamy zamiar coś z tym wyróżnieniem dalej zrobić czy też nie, nie wyobrażam sobie sytuacji, by nic nie odpowiedzieć osobie, która Cię wyróżniła! bo to po prostu niegrzeczne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawieszka i zakładka wyszły cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie te wyróżnienia nie są specjalnie potrzebne. Bardziej się cieszę jak ktoś od czasu do czasu napisze coś sensownego, że z czegoś skorzystał lub coś się spodobało.
    Jak dostaję i wyczaję to dziękuję i tyle.
    Co do tego wyróżnienia z ogranicznikiem obserwatorów, to chodzi pewnie o to aby zdopingować, czy dowartościować osoby które dopiero zaczynają blogować :).
    Śliczny komplecik. Zerknij do mojego chomiczka, dodałam nową gazetkę francuską nr 20 - są tam pikne wzorki sukienek na manekinach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, myślałam, że tam znajdę, wiesz co :D

      Usuń
    2. Oj nie mogę :)) A Justynka dalej czeka na pikantne zdjątka :))
      Chaga uważaj :)) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Ja zawsze dziękuję u siebie na blogu dziewczynom od których dostałam wyróznienie,bo uważam ,że tak wypada,ale nie przekazuję dalej ,ani ich nie wklejam u siebie :)fakt faktem jest ,ze wolę komentarze ,ciesze się ,jak chce się komus u mnie skrobnąć słówko i sama staram się często pisać u innych :)
    Śliczne manekinki :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Manekinki przepiękne!
    Jeśli chodzi o syrop z mniszka, to nie ma co czekać na pojawienie się choroby, warto dawać profilaktycznie.
    Wyróżnienia cieszą, ale wg mnie komentarze są bardziej wartościowe i bardziej mobilizują siły do działania. Za jedne i drugie ładnie jest podziękować.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne manekinowe hafciki..wyroznienia tak jak pisza poprzedniczki sa mile,ale dla mnie rowniez komentarze sa najwazniejsze,bo wiem wtedy,ze lubicicie do mnie zagladac i podoba Wam sie to co robie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Hafty na manekinach są cudne!
    Z wyróżnieniami to ja mam tak; cieszę się gdy dostanę, potem przeżywam męki... ile, komu, za co, często zastanawiam się czy nie zamieścić ogłoszenia,że nie przyjmuję wyróżnień, ale wtedy może ktos pomyśleć,że mam za duże mniemanie o sobie;-)))
    Tak źle i tak niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie że chociaż Ty masz o mojej wiedzy takie wysokie mniemanie;) ja tam nie czuję tej wiedzy;)
    manekiny fajowe-ten z koronką bardzo mnie zainspirował, chyba sobie też takiego "machnę" choć nie przepadam za zapachem lawendy na ciuchach, może wypcham go czymś innym.
    a ja bardzo żałuję że nie oglądałam walki-byłam u rodziców a oni nie sportowi, małżonek oglądał sam i zdał mi relację:)
    a i jeszcze te wyróżnienia:), ja dziękuję i niestety czasem zapominam o wklejeniu u mnie, i nie wybieram innych bo jak się "obudze " to wszyscy na około już je mają.a tak naprawdę to wolę komentarze i "rozmowy" niż wyróżnienia i nie jest ważna ilość obserwatorów ale ich jakość-tzn, w moim rozumieniu bliskość z nimi-wzajemne odwiedzanie się i dopingowanie itp.

    OdpowiedzUsuń
  10. ach i jeszcze miałam napisać że pierły są boski;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam:P Manekiny super:) Osobiście podoba mi się bardziej ten z perełkami:) Co do wyróżnień, to nie mam w tym żadnego doświadczenia, dopiero wszystkiego się uczę (pewnie dlatego wszystko zajmuje mi jeszcze tak dużo czasu:)). Mnie na razie cieszy to, że ktoś w ogóle mojego bloga ogląda, a jak już dostaję jakieś komentarze to już w ogóle jestem happy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużym bodźcem oraz ogromną motywacją są komentarze .Chyba każdy z niecierpliwością zagląda i czyta zamieszczane pod postami liczne słówka( o ile są tam zamieszczane :/ ) A wyróżnienia są bardzo miłe ....i świadczą o tym ,że jednak ktoś nas zauważył, zagląda , czyta i lubi wracać . Po prostu podoba mu się u nas i podoba się to co tworzymy ..... , a ile blogów tyle rożnych cudownych, wspaniałych rzeczy powstaje
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluję wyróżnień :)
    a prace swietne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o kurcze!!! nie wierzę własnym oczom....ja zrobiłam podobnego manekina...hi...hi...
    świetne są oba a co do wyróżnień to serdecznie Ci gratuluję:-)
    pozdrawiam:-)
    ps. a gdzie podziała się Marilyn Monroe????

    OdpowiedzUsuń
  15. Manekinki bardzo ładne, szczególnie przypadł mi do gustu ten z wkładem zapachowym:)co do wyróżnień..uważam, że miło zostać docenionym, nieważne w jakiej formie.. co do ograniczeń do obserwatorów- dziwna sprawa - trafiam czasami na blogi, gdzie dziewczyny robią cudeńka, a maja 2-3 obserwatorów, a trafiam i na takie, gdzie maja po np. 300 obserwatorów, a nie wnoszą dla mnie nic fajnego do blogowego świata.

    OdpowiedzUsuń
  16. Manekiny są moje i nie zawaham się ich użyć :P dziękuję za wymiankę Justynko :) a co do wyróżnień to tak fajnie je dostać ale potem zaczyna się problem bo trzeba kogoś też wyróżnić i bardzo często niewiem kogo wybrać z tej masy blogów na które zaglądam i żeby nikt nie poczuł się źle :( czasem zastanawiam się nad podjęciem drastycznych kroków i tak jak na nie których blogach nie przyjmowania wyróżnień, ale narazie się tylko zastanawiam ... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajne te manekiny :) ja bym chciała prawdziwy w sypialni pokryty decoupagem, ale to dalsza dalszość... co do lawendy to ja co roku zbieram z ogródka nie tylko kwiatki, ale i całą resztę- potem mam do woreczków do szaf i do kuchni - smażę i gotuję z lawendą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D