FACEBOOK

Archiwum bloga

Translate

9 listopada 2012

Cherry Cherry Lejdis

Ykhm ;))))

Witam wszystkie Uczestniczki salu wiśniowego :))) Oraz szanowne grono Obserwatorów i Podglądaczy;)
Pragnę uroczyście ogłosić, że Iwona z blogu http://tylkoprzyjemnosci.blogspot.com/ z dniem 4 listopada tego roku wyhaftowała cały obrazek! Wzdychamy i z "zazdrością" oglądamy TU ;)))
Brawo!!! Ale, ale po piętach depczą Jej
Chranna
Ela
xymcia
Nati
Jola
Marina
Aggaw
Asia
Asia305
Sylwia
Część osób zrezygnowała, część wogóle nie zaczęła, inni walczą ze zniechęceniem (nie dziwię się :))  , ale są i tacy którzy zabawę dopiero zaczynają- witamy Justycję !!!!
Oczywiście żadna nie zostaje skreślona z listy :))) (to na pytania w mailach) , będę Wam wysyłać obrazki, aż do skutku:)) Teoretycznie termin jest do końca listopada, w praktyce jak wyjdzie zobaczymy :) Sama nie wiem czy zdążę, ale próbuję:) U mnie sprawa wygląda tak



Wiem, wiem brakuje dodatków, ale za dopieszczanie obrazka wezmę się innym razem ;))
Przyznaję bez bicia, byłby to u mnie UFOK number ONE , Air Force One i One to One ; w życiu nie skończyłabym tego obrazka gdyby nie zasady i to, że muszę dawać przykład, zasady pewnie bym złamała :)))) Także dziewczyny nie poddajemy się i bierzemy wiśnie na ruszt ;)
Niech Mysia  pęka z dumy ;))

A na koniec dziękuję Bożence za wyróżnienie

i wywołana do tablicy odpowiadam na zadane pytania

1.Ulubiony kolorwiśniowy
2.Ulubiona potrawa- wiśnie w czekoladzie
3.Ulubiona książka- Wiśniowy sad
4.Ulubiony film- Smak wiśni
5.Ulubione zwierzę- wiśniojad
6. Ulubiony kwiat- wiśnia
7.Ulubiona pora roku- wi (o)śnia

Same widzicie, że muszę odpocząć od tych wiśni!!!
W(y)śnionego weekendu życzę:)))

14 komentarzy:

  1. Podziwiam mozolną dłubanikę, ale efekt wynagradza trudy.
    Twoje odpowiedzi mnie rozbawiły :))) Teraz to będę mieć wiśniowe sny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ha sama chcialam to powiedziec, cos ostatnio sie zrobilas bardzo dowcipna. podobaja mi sie twoje komentarze sa zawsze akuratne i rozweselaja mnie, jestes juz prawie na mecie , dalej dasz rade. I tak cie podziwiam!
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie piekne prace :) a wisnieneczki chetnie nym zjadla :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam za cierpliwość do tego obrazka :)))) A wisienki lubię :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieuchronnie zbliżasz się do końca , zostało Ci tylko wiśniowe ciacho do zrobienia .
    Z tego co napisała Iwonka ponoć ciacho najtrudniejsze ale jakie efektowne .
    Justynko , no to "wiśnia wio! " masz dużo czasu dasz radę .
    Stawiam na Ciebie , jak zdążysz masz gwarantowaną nagrodę - ja funduję - niespodzianka wiśniowa.
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo zainteresowana salem o tej tematyce , jak zdążysz dowiesz się -dlaczego?
    A sukienka jest uniwersalna w kroju dla Ciebie też może być .
    Drzewko serduszkowe też piękne , bajkowo-romantyczne .
    Pozdrawiam -Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  7. Tina, wisienko, tfu, chciałam napisać, serdeńko,prowadź bloga dalej w takim stylu, bo jak cię czytam to bawię się doskonale.:) Podziwiam was wszystkie, dziewczyny, że nadal to ciągniecie, mimo że każda w którymś momencie zaczyna narzekać. Oj, musi to być trudny wzór... Gratuluję pięknego wyróżnienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się zniechęceniu bo to chyba na lnie haftujesz? Więc pewnie dlatego ciężko trochę. Ale tyle już za Tobą. Hafty są piękne. I brawo za walkę z UFOkami :D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo wiśniowy post :)
    praca nad obrazkiem idzie Wam świetnie, pozazdrościć zaangażowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja ta pierwsza na pudle:) Wiecie dlaczego wygrałam te "zawody" ??? Bo chciałam mieć to już za sobą! A tak poważnie, to wzór wart był wysiłku, a skończyłam szybko, bo tak bardzo chciało mi się haftować te kolorowe ptaszki... tak bardzo... A UFO-ków z natury nie tworzę, teraz mam tylko Koci Kalendarz:)
    Tino cudne są Twoje wiśniowe odpowiedzi:)
    Dziękuję Ci, za poprowadzenie do końca Wiśniowego Sala i za to, że jesteś moim Mikołajem!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki za chęci dziewczyn i Twoje :).

    Listopad, to chyba taka pora roku, która nie sprzyja robótkom ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Powalają z nóg te hafty - śliczne!!!Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia.papa

    OdpowiedzUsuń
  13. Biję brawa twojemu wiśniowemu samozaparciu;)
    Idzie mi bardzo przyjemnie, podaję linka do kolejnej wyhaftowanej części i czekam na ostatni schemacik:)
    http://marinaduch.blogspot.com/2012/11/blog-post.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D