FACEBOOK

Archiwum bloga

Translate

30 stycznia 2013

Ja wysiadam

Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat bo wysiadam
Przez życie nie chce gnać bez tchu

Jak w kołowrotku bezwolnie się kręcę
Gubiąc wątek i dni
A jakiś bies wciąż powtarza mi: prędzej!
A życie przecież po to jest, żeby pożyć
By spytać siebie: mieć, czy być?
Bo życie przecież po to jest, żeby pożyć  
Nim w kołowrotku pęknie nić 

Siedzę nad tym wstrętnym dzbankiem od weekendu i skończyć nie mogę. Normalnie jak po grudzie!!! Pierwszy raz tak źle mi się haftuje, W dodatku jest to RR, który musi być wyszyty w czasie, który już mi się kończy! Skutecznie wyleczyłam się z RR!!!!!!

Ja wysiadam!!!! Tym bardziej, że chciałabym wyhaftować kilka fajnych obrazków z ostatnich dwóch numerów Cross Stitchera. Tym razem się postarali!


Pozdrawiam wiosennym deszczykiem i temperaturą wysoko na plusie:)

35 komentarzy:

  1. Ale świetne te wzorki!!!!! mogę prosić o ten z wieżą Eiffla - proszę, proszę:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo takich złych uczuć do imbryka, ładnie go wyhaftowałaś :) Śliczne wzory, pierwszy ptaszek i rower są u mnie na czele :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Justyś, po co pokazywałaś te obrazki. Ja się nie wyrabiam z tym co mam teraz a tu takie fajne nowe :) BUUUU, no ja nie mogę, jesteś okrutna :( Teraz będę musiała prosić o wzorki a Ty zapytasz " a poprzednie zrobiłaś?" No i co mam powiedzieć, że nie. No wstyd na całego.
    Pozdrowionka
    Ps. Pamiętasz co masz zmierzyć? Nie musisz się spieszyć ale czekam :)
    PS.2 Właśnie miały być takie wiosenne.
    :)
    Buziaki
    PS.3 Wczoraj chciałam pobić wyczyn męża :) ale żyję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pracujesz, pracujesz, ale widać efekty -dzbanek świetny jak i cała reszta pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne wzorki:) Mi się podoba ten z rowerkiem. Z chęcią bym go wyszyła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez go teraz wyszywam. Dwa razy pruty , dwa razy odkladany.Ilez on mi zdrowia juz zjadl a gdzie do konca.....Ale idac za Twoim przykladem jakos to przetrzymam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i po grudzie, ale jak pięknie!
    Wzorki cudne, ten pierwszy z ptaszkiem zauroczył mnie na całego, fajny z kawą, bo ja kocham kawę i z wieżą Eiffla i .... och!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny imbryk, naprawdę:) Choć wierzę, że może dać w kość.
    A wzorki... Ojej... Kawa, rower, ptaszek... Eh!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wzorki które pokazałaś są naprawdę super.Bardzo , bardzo mi się podobają a najbardziej przypadł mi woreczek na kawusie i wspomnienie z Paryża. Może kiedyś uśmiechnę się do Ciebie z prośba o nie.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem trafi się taki "nieszczęśliwy" wzorek, ale Ty z imbryczkiem poradziłaś sobie całkiem dobrze :)
    Te wzorki są super - szczególnie rower, kawowy woreczek, kawowy obrazek, paryski, okładkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Plany cudne. też ostatnio siedziałam dwa czy trzy wieczory i zamiast wyszywać podziwiałam obrazki w gazetach ;)

    Wykończ ten dzbanek czym prędzej i będziesz miała go z głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, tym razem rzeczywiście jest nieźle, jak to zwykle na początku roku ;) żałuje tylko bardzo, że nie mam dodatku w postaci tego cudnego ptaszka :(((
    No cóż, nie zawsze musi być niedziela...
    Jak tak patrzę na ten dzbanek, to chyba Cie rozumiem :D
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ptaszeczek mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dasz radę. Perspektywa takich cudnych obrazków na pewno motywuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Justynko mam ten sam problem z tym dzbankiem, też mi się strasznie go haftuje :( A co do ptaszka to jest boski mam na niego chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tysiu no przecudnie ci wyszedł .Ale widzę ,że odetchnęłaś głęboko:) NO stanęłaś przed nie lada wyzwaniem.Śliczne te wzorki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Okrutna jesteś! Ja też mam plany, a przez ciebie zakochałam się w tych wzorkach, zwłaszcza w oriental beautie i rowerze... Ale będę twarda, nie dam się! Współczuję męczarni z dzbankiem, ale wychodzi naprawdę pięknie - to tak na pociechę.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem trzeb odsapnąć i naładować baterie, bo tak to można zniechęcić się na całego. W 100% zgadzam się wzorki są extra, zwłaszcza rower i ptaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mnie urokł ptaszek i poduszka z wieżą Eiffla, i woreczek na kawę milutki. A obrazek z kieliszkami super byłby na RR, ładniutki do kuchni, wcale nie odmówiłabym się na jego wspólne haftowanie i wzór wygląda mi na niezbyt oporny (co jest chyba ważne w rr).
    Justynko jesteś wytrwała i życzę dotrzeć wytrwale do konca rr 4 :):):) będziesz miała wspaniały obraz !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzbanek wspaniały, życzę cierpliwości, ale rozumiem, że po obejrzeniu takich cudowności chce się zacząć coś nowego. Ja też tak mam, i po wpisach na blogach widzę że nie tylko Ty, czy ja ....Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  21. Wzorki bombowe, szczególnie I love coffee i z ptakiem w gnieździe;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Naprawdę super wzorki, na kilka sama bym się skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  23. Słuchaj - nie poddawaj sie, a dzbanek nie jest wstrętny - być może tylko odrobinę upierdliwy:):)

    Z czasopisma zachwyciła mnie poszewka na poduszkę z wieżą Eiffla:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Życzę szybkiego uporania się z tym dzbanem...:)
    A rzeczywiście wzory w tym numerze Crosstitechera są fajne, mi chyba najbardziej podoba się paryska poducha i niebieski rower, chociaż ta ptasia miłość też niczego sobie...

    OdpowiedzUsuń
  25. Rower,filiżanki i ptaszek do xxx jest śliczny.A Paryż po prostu cudny.Dziękuję za miłe słowa na moim blogu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dasz rade i zaraz pokarzesz juz skończony.
    Wzorki fajne ..

    OdpowiedzUsuń
  27. Dasz radę :) W porównaniu ze mną. Muszę przyznać, że za każdym razem jak Ciebie odwiedzać mam ogromne poczucie winy...(sal wiśniowy jeszcze się nie skończył :/)

    OdpowiedzUsuń
  28. Może i dzbanek cięzko się haftuje, ale wygląda przepięknie. W przedostatnim numerze Cross Stitchera jest mnóstwo świetnych obrazków, które chciałabym wyhafcić, tylko kiedy znaleźć na to czas? Ostatniego jeszcze nie mam, ale rower jest na liście moich priorytetów... ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pomału,bez nerwów:)Wczoraj przezywałam dokładnie to samo z moim patchworkiem,odłożyłam,odwiedziłam koleżankę,a potem samo się szyło.Tak zapewne jest z tym dzbankiem...a cudny jest♥Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzymam kciuki za ten dzbanek ,śliczny jest :)I te wzorki z gazety cudne ,szczególnie ten z ptaszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak najszybszego ukończenia tego haftu:)mi także się pare wzorków podoba:) Cross Stitcher nas zawsze czymś nas zachwyci:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  32. same cudne hafty dzisiaj zaprezentowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  33. tez mam to czasopismo i uznalam ze rower jest moj,,,znaczy sie wyszyje go sobie..moze noje odchudzanie nabierze rozpedu.,..hihihia ten dzbanek faktycznie wyglada na skomplikowany..ale dasz rade, pozdrawiam )

    OdpowiedzUsuń
  34. ..hmm..mnie tam ten czajniczek bardzo się podoba..ale ten wzorek z kawusiami...cudo...można wiedzieć skąd jest?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D