Translate

25 kwietnia 2014

Powrót

Powrót do codzienności, nawet po krótkim  urlopie jest ciężki:) 
Człowiek się rozleniwi, troszkę tęskni, wspomina
 i później potrzebuje kilku dni, 
aż przestawi się znów na tryb pracy:)
Tym większe problemy im bardziej udany urlop:)
A ja w tym roku w święta podziwiałam morze,
na które mogę patrzeć godzinami!

Chyba tylko w jednym mieście można znaleźć domy
z takimi dobudówkami?
Dziękuję Aniu, Bożenko i Aniu za karteczki,
dziękuję wszystkim za życzenia!
Myślę, że Wasz powrót po świątecznym lenistwie
nie był ciężki?

Moje ostatnie RR hafty
 ostatni wymiankowy haft
wzór
ostatnie salowe

i chyba mój najmniejszy haft:)

 dodatek Cross Stitcher

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

27 komentarzy:

  1. Przepiękne miejsce dobrze ze wypoczęłaś Justynko a hafciki urocze są buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne widoki, ja też bardzo lubię nadmorskie krajobrazy, a hafciki świetne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, na morze można patrzeć bez końca, wiem to z własnego doświadczenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach...zazdroszczę Ci takich widoków w święta:)
    hafciki prześliczne♥
    Pozdrawiam cieplutko☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia! Tinko, dzięki za odwiedziny u mnie. Fajnie, że jesteś!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nooo w końcu :) ........
    Nie próżnowałaś oj nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że urlopik się udał. Teraz oby do majówki ;)
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Te dobudówki to fajna ciekawostka, na żywo jeszcze takiej nie widziałam :) no poza zwykłym gankiem w domku u babci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, po takim wspaniałym wypoczynku powrót do pracy jest ciężki :) Piękne prace!

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam i podziwiałam Twoją Pepcie:) a hafcik w notesiku jest faktycznie maluszkiem:)
    Dobrze,że powróciłaś, bo Twoje prace są fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny wypoczynek:) śliczne hafciki) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wspomnienia posiadasz, zdjęcia super, hafciki jak najbardziej też. Zaciekawiłaś mnie zdjęciami przeszklonych dobudówek. Uwielbiam taką starszą architekturę. Marzę o małym domku z takim przeszklonym wiatrołapem w starym stylu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Międzyzdroje? Kiedy byłam dzieckiem to na wczasach z rodzicami mieszkaliśmy w takim miejscu, w naszym pokoju była taka weranda.
    Super wyjazd, zazdroszczę takiego wypoczynku...

    OdpowiedzUsuń
  14. Hafciki jak zwykle prześliczne:) Takie morskie widoki i mojemu sercu są bardzo bliskie:) A jakież to morze było spokojne ... Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie próżnujesz Pracusiu! cieszę się, że wypoczęłaś...i ja kocham morze... tylko dlaczego ono tak daleko??
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie że udało wam się wypocząć , naładowałaś akumulatory i igiełka pójdzie w ruch

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezły dorobek, czyli odpoczynek był zasłużony :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję udanego i zasłużonego urlopu,tyle milusich hafcików, nie próżnujesz! Udanego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealnie trafiłaś zdjęciowo w moje klimaty!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie tak się oderwać od codzienności.:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super urlop:) zdecydowanie masz rację, im lepszy urlop tym trudniej się później pozbierać i wrócić do rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezwykłe są te dobudówki,super urlop w zderzeniu z szarą codziennością ...to boli.Śliczne hafciki :)
    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne hafciki typowo podróżnicze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też bym chciała nad morze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Super hafciki..a morze...ehmm....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D