Translate

22 sierpnia 2014

Pokaż plecy, czyli jest jak jest

Jak plecy to plecy, bez brzuszka trzeba zgadnąć co to za haft;)
 Przy paru kolorach jest chyba ok?
 A tu już inna sprawa.
 Póki haftowałam jednym kolorem większą ilość krzyżyków było dobrze,
ale na koniec zostawiłam pojedyncze xxx, które są w większej odległości od siebie.
Żeby je ukryć przy haftowaniu zajęłoby mi to o wiele więcej czasu niż samo haftowanie.
Teraz widzę, że powinnam zacząć od haftowania tych pojedynczych xxx.
Stąd wniosek, że nie zastanawiam się przed rozpoczęciem haftu jak będą wyglądać plecy.
Albo co zrobić żeby wyglądały lepiej?
Czy to źle?
Ale za to od jutra myślę tylko o moich plecach ;))
Miłego weekendu!

41 komentarzy:

  1. Twoje hafciki wygladaja bardzo ładnie, od kazdej strony:) tez dziergałam dolly,jakoś w kwietniu i az poleciałam zobaczyc jak poszły moje krzyzyki :) no i w sumie o ile mam kreseczki to znowu w moim przypadku z konturkami to zaszalałam, nie ma co! U Ciebie nie widzę jeszcze konturków- czyzbyś teraz dziergała ta fantastyczną istotkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to aktualny haft, z konturkami chyba bym nie pokazała tyłów;)) pozdrawiam

      Usuń
  2. Całkiem, całkiem te Twoje plecy:) Moje już takie piękne nie są;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ładnie nie masz co narzekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! maila czytałam, postaram się coś zorganizować na urlopie i zdążyć z wysyłką, pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Czyżbyś wybierała się na wakacje? Zazdroszczę tych Twoich plecków :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;))) już się opalam:) plecki prawie jak na zdjęciu ;))

      Usuń
  5. włąśnie Justynko wybierasz się na wakacje - dla mnie plecy również powinny łądnie wyglądać choć w moich haftach zwłaszcza krzyyzkowych nieraz dziwnie wygląda - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie zastanawiałam się, jak wyglądają plecy w krzyżykach. Może dlatego, że to nie moja bajka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie w hafcie matematycznym nie ma takiego problemu:) pozdrawiam:)

      Usuń
    2. W hafcie matematycznym też są plecki.

      Usuń
  7. Plecy są superowe! U mnie to tatal misz-masz !
    Pozdrawiam urlopowo!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale u Ciebie i hafty bardziej skomplikowane:) pozdrawiam z urlopu:)

      Usuń
  8. Ktoby tam sie przejmował końcem na początku :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piene plecki! Zobacz moje! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie prezentują się plecy Twoich prac - u mnie nie ma co pokazywać:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie Ci wychodzi.
    Przy pojedynczych krzyżykach na końcu chowam nitkę pod zrobionymi krzyżykami, wtedy tył wygląda o wiele ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak robię, ale tutaj jest dużo tych pojedynczych xxx , ich chowanie zajęłoby sporo czasu:)

      Usuń
  12. Ładna placki, mnie się podobają :) Udanego wypoczynku i nowych sił do wielu xxx :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem ładne plecki! Dużo pogody życzę i miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczniutkie hafty :) A co do pleców to twoje przy moich wyglądają naprawdę ślicznie :) U mnie to jest dopiero totalny misz masz :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Plecki masz jak ta lala! Odpoczywaj i wracaj z haftami jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  16. To chyba jakies szaleństwo- czy naprawdę ma to znaczenie, jak praca wyglada od tyłu?!!!!!????
    Dla mnie najmniejszego, szkoda zycia na takie drobiazgi, jak dla mnie...
    Nawet , jesli sa takie kanony, to czort z nimi!
    Pozdrawiam , Justynko:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D