FACEBOOK

Archiwum bloga

Translate

23 listopada 2014

O pieczywie

Ten tydzień nas nie rozpieszczał jeżeli chodzi o pogodę.
Mniej więcej wszyscy wyglądaliśmy tak:)




 Nasze zachowania nie wiele różnią się od zwierząt;)
Wykorzystując to, że po 16 już jest ciemno piekę własne pieczywo.
Sprawdzone przepisy i książki, które mogę Wam spokojnie polecić to te:
Z książki "Zamień chemię na jedzenie" korzystam codziennie.
Bułeczki orkiszowe są rewelacyjne, robi się je szybko
i równie szybko znikają ze stołu. Doszłam do takiej wprawy,
że rano zanim jeszcze wszyscy wstaną bułeczki są już w piekarniku.
W książce znajdziecie też wiele innych ciekawych przepisów,
przede wszystkim prostych do zrobienie i nie wyszukanych.
Ostatnio z tego samego przepisu zrobiłam bułki paluchy. 
 Uwielbiamy bagietki, ale te ze sklepu nie są raczej z maki ,wody i drożdży,
oprócz tego mają w sobie kilka rodzajów E 4.......
Te mają w sobie tylko TO




Są ciemniejsze od oryginalnych, ale to dlatego, że nie używam białej mąki tylko orkiszową różnego typu:)
I tak między bułeczkami orkiszowymi, a bagietkami od miesiąca omijam stoisko z pieczywem.
I bez większego wysiłku spadłam na wadze choć nie było to moim zamiarem.:)

A to już nowa pozycja z Ikei, jeszcze nie zdążyłam nic z niej wykorzystać,
ale i tak polecam tą książkę.
Fajne wydanie, ciekawe rozdziały, nie tylko z przepisami, ale i różnymi poradami.





Pozostając w temacie książek kucharskich uwielbiam też "Pyszne 25"
Krótko, zwięźle i na temat, czyli w 25 minut za 25 zł!
Może Wy macie jakieś sprawdzone przepisy, blogi czy książki, które możecie polecić?
Kupujecie białe pieczywo w supermarketach?

A na koniec mogę jedynie pokazać co planuję;)

(Gdyby ktoś chciał przepis na bułeczki orkiszowe to podam w komentarzu:))

Twórczego tygodnia:) w końcu święta za pasem:)


24 komentarze:

  1. Chcę przepis, chcę! Ja kupuję razowy ze słonecznikiem w naszej lokalnej piekarni, ale chętnie upiekę takie bułeczki, skoro piszesz, że to nietrudne i szybkie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny miałaś tydzień Jusyunko ale tak w zasadzie ja się nie lenie bo mi się niechce ale jednak leniwa jak piernik na talerzu jestem - papapapa buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie lenię:))))))) Tylko miałam senny tydzień, ale do pracy i tak trzeba iść choć się buzia od ziewania nie zamyka:)))

      Usuń
  3. Oj leniwie się przed zimą zrobiło...zimno, ciemno... a feee..... ja dziergam przy cieplutkim kaloryferze:)
    ja mam gordona ksiazeczke i czasem inspiruje sie przepisami na obiadki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wydaje mi się, że to wyższa szkoła jazdy już jest potrzebna do Gordona czy Jamiego:)

      Usuń
  4. Pozy niesamowite. Rano jak wychodzę do pracy a mój psiunek rozkłada się kołami do góry to zawsze mu powtarzam że mu zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie uwieczniłam pierwszy raz kota w szufladzie od komody na ubraniach:))) I ta niewinna mina:))

      Usuń
  5. Chcę, chcę przepis na bułeczki!:) Pieczywo tylko z lokalnej piekarni, nadmuchanemu z supermarketu mówię: NIE!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. 30 dag drożdży, łyżeczka brązowego cukru zalać szklanką ciepłej wody,
    wymieszać, dodać 2 szkl mąki orkiszowej typ 700 i 1 szkl mąki orkiszowej typu 2000,
    (ja daję niepełne i później podsypuję mąką typu 700 przy formowaniu)
    dodać 5 łyżek oleju lub oliwy, łyżeczka soli i wymieszać, ja mieszam łyżką do połączenia
    składników w zwykłym garnku i odstawiam do wyrośnięcia. Po ok 20 minutach formuję kulki,
    delikatnie spłaszczam, z tej porcji zróbcie 8 bułek to wielkość sama wam wyjdzie z ilości ciasta,
    nóż wysmarować olejem i poprzecinać bułki tak jak kajzerki, posmarować wodą i posypać sezamem
    lub płatkami owsianymi, mogą być też pestki dyni, słonecznik itp (pewnie do środka też można dać nasiona)
    zostawić jeszcze na chwilę do wyrośnięcia i wstawić do nagrzanego piekarnika 180 stopni, 15 minut i gotowe.
    W sumie zajmuje to ok 30 minut, ale w międzyczasie gdy ciasto wyrasta robię już inne rzeczy, dlatego wydaje mi się,
    że szybko idzie z tymi bułeczkami. Zróbcie raz, to później będziecie powtarzać codziennie i dojdzie do wprawy:))
    Jak zrobicie to napiszcie czy Wam smakowały:))) POLECAM!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba 30 gram drożdży? Przepis super, rzeczywiście łatwy. Wypróbuję bardzo chętnie :)

      Usuń
    2. :))) gram:)
      i dojdziecie to wprawy, a nie dojdzie:)
      Dzięki:)

      Usuń
    3. Dobrze, że Ninka zauważyła pomyłkę z tymi drożdżami, bo ja bym pewnie bezmyślnie kupiła 30 dag.;)

      Usuń
    4. :)))
      ale jakby Ci bułeczki wyrosły:)))

      Usuń
  7. A spróbuję, spróbuję bo mnie koleżanka zachęciła tym wpisem bułeczkowym. Ale już nie dziś tylko od jutra zacznę.
    Pozdrowionka
    D.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio też się zabrałam za wypiek chlebka na zakwasie, który tak skrzętnie dokarmiam :) Muszę się zająć tymi bułeczkami orkiszowymi - dzięki za przepis :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kusisz! Aż mi ślinka pocieka...może i ja się zmobilizuje, jak uda mi się dostać dobrą mąkę do takich wypieków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a piekłaś już coś z zaczynu?właśnie na targach eko kupiłam zaczyn i będę próbować ,ale chciałam go podzielić i nie za bardzo wiem jak:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba byłyśmy na tych samych targach i zrobiłyśmy te same zakupy:)))))))))))))))))
      dzisiaj będę piekła to napiszę co wyszło:)))

      Usuń
  11. Uwielbiam domowe pieczywo. Zawsze podejrzliwie patrzę na to wystawiane w supermarketach. Na pewno skorzystam z tego typu przepisów. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze przygnębia mnie widok mojego zadowolonego, śpiącego kota, kiedy muszę wyjść z domu w takie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż u mnie pachnie tymi bułkami :)) Muszę spróbować tylko mąki brak.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem właśnie na etapie zmian w żywieniu. Teraz robię domową wegetę i piekę chleb. Chętnie skorzystam z przepisu na bułeczki! Książka "Zamień chemię na jedzenie" zachęcająca. Pozdrawiam

    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie wypróbuję te bułeczki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D