Translate

27 marca 2018

The Raven Queen cz. II

Oj, dał popalić;) 
A to jeszcze nie koniec.
Tymczasem mogę pokazać samego ptaka;)
 Mój pierwszy haft od początku do końca haftowany na tamborku.
Do tej pory jak tylko mogłam to go nie używałam.
Teraz próbując inny haft bez tamborka, nie umiem
już przewlec igły przez dwie dziurki naraz.
I dziwię się, jak mogłam tak długo haftować bez tak pomocnego przyrządu:P
No i efekt zupełnie inny:)
W tej postaci haft ma ok 30x30 cm.
Spokojnego przedświątecznego tygodnia!
Może znajdzie się chwilka na xxx:)
P.S.
Książka wciągnęła mnie bez reszty, choć będąc na 300 stronie
zaczęłam odkładać co jakiś czas czytanie żeby nie pogubić
się w natłoku wiadomości. Ale początek i opis życia Juda i wszystkie te
historie z nim związane interesujące, smutne, pozostające w pamięci.
Z pewnością jeszcze coś o niej napiszę;)
Pozdrawiam serdecznie:))))

37 komentarzy:

  1. Krucza królowa dumnie wyprostowana czeka na swojego oblubienica. Gniazdowanie czas zacząć, ród powiększać,a ta łajza gdzieś się szwenda. Ale sprawne oko elficzki go wypatrzy.
    Obrazek zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz zachwycający!:) Dziękuję⚘😊

      Usuń
  2. Rewelacyjnie wygląda! Jak żywy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny haft! Widać niesamowitą pracę i staranność wykonania! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny haft :) Z tamborkiem mam identyczne doświadczenia - kiedyś w ogóle nie używałam, uważałam, że jest niepotrzebny, potem spróbowałam... i już nie umiem inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne kruczysko. Uwielbiam ten wzór.
    Mam chyba jakąś mroczna duszę, czy coś. Mam słabość do kotów, kruków, wilków. Moja przyjaciółka, która pracuje w galerii (nie, nie handlowej)twierdzi, że podobają mi się same mroczne obrazy. A jak raz wybrałam jakiś jeden radosny, to się okazało, że historię miał dość mroczną ha... ha... ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna praca, może i ja spróbuję haftować z tamborkiem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo Ci polecam i mówi Ci to osoba, która do tej pory uważała, że tamborek jest zbyteczny więc naprawdę nie taki diabeł straszny jak go malują;) a haft wygląda o wiele lepiej. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Przepiękne ptaszysko, oj widać, widać że był wymagający ! Ja bez tamborka już od lat nie mogę..., mam kilka od dużych do małych, okrągłe i kwadratowe i zdecydowanie je lubię :)
    Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii, kiedy dokończysz "Małe życie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj napisałam, że jestem na 300 stronie i czytałam dalej, bo to odstawianie książki było za każdym razem krótkie. I teraz jestem na 500 i czytam dalej i chyba pierwszy raz nie wiem co powiedzieć. Jestem zła, smutna, jak zasypiam to myślę o nim, i ganię się w myślach, że to przecież tylko książka, a nie ktoś kogo znam. I idę czytać dalej bo to jeszcze nie koniec, a nie przychodzi mi do głowy żadna myśl, jakie mogłoby być zakończenie. Więc czytam i mam taką pustkę w sobie... Może jak skończę to ogarnę te emocje i będę mogła napisać coś mądrego...

      Usuń
    2. A czytałaś najnowszą książkę Yanagihary Ludzie na drzewach?

      Usuń
  8. Tamborek dla mnie to absolutny must have! Tak jak z racji podeszłego wieku- lupa ;) Jakość wyszywania zupełnie inna i haft nie jest taki wymiętolony strasznie.
    Kruczysko pięknie się prezentuje z tym lśniącym piórem....Wzór powala, więc szacun!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z racji podeszłego wieku?;)) Ok czyli i ja pewnie będę za jakiś czas testować lupy;) a tamborka już nie oddam, dziwne to dla mnie uczucie🙃 Dziękuję.

      Usuń
  9. Ja wyszywam bez tamborka, a tylko na lnie wyszywam z tamborkiem, jakoś tak mi lepiej. Ptaszysko jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, każdy ma swoją technikę:) A akurat Twoje xxx są tak równe jakbyś tylko używała tamborka, więc ja zawsze podziwiam Twoją dokładność. Pozdrawiam😊

      Usuń
  10. Dostojny jegomość, fajny ptak!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie lubie tamborkow. Plastikowa Rama do haftu to jest to-) niezwykly haft!-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale spełnia rolę tamborka? Tak myślałam ostatnio, że są pewnie różne rodzaje tego ustrojstwa:P
      Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  12. Jejuniu, jak Tobie to szybko idzie!!! Nie mogę wyjść z podziwu!
    W oprawie świetnie wyszło :-) Mam ten wzorek zachomikowany i patrzę z oskomą na efekt Twoich działań :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknego masz tego ptaka ;) Po prostu, śliczny ten haft.
    Tamborek - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudo :)
    Ja też póki nie raz nie zaczęłam haftować na tamborku to miętoliłam, teraz nie wyobrażam sobie tak haftować. Muszę mieć tamborek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak żywy, wspaniała praca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwa królowa, oczu oderwać nie można :) Radosnych Świąt Tino

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniały haft! Ja prawie zawsze używam tamborka - bez niego praca and robótką jest dużo trudniejsza. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam cię bardzo gorąco W ten chłodny kwietniowy dzień jestem oczarowana twoją pracą i talentem zazdroszczę ale oczywiście tak pozytywnie stworzyłeś coś naprawdę pięknego ptak jak żywy prezentuje się idealnie wszystko elegancko dopracowane pozdrawiam cię bardzo serdecznie i życzę przyjemnego dnia dla ciebie i twoich bliskich


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę te wszystkie piękne prace powstały bez taborka? Podziwiam bo ja nie potrafię bez niego pracować. Kruk wspaniały!Mam wrażenie ,że zaraz odleci z ramki.

    OdpowiedzUsuń
  20. O tak, ptaszor jak żywy! pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja kiedyś haftowałam bez tamborka, ale teraz już tylko na naciągniętej tkaninie. Krzyżyki wychodzą bez porównania ładniejsze i równiejsze, choć robi się wolniej. Wzór jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie wiem ja Ty dawałaś radę haftować na tak miękkiej tkaninie bez tamborka:)
    Ptak jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie umiem bez tamborka i sama się teraz dziwię jak mi się to udawało;))

      Usuń
  23. Pieknie wygląda. Znając życie na zywo pewnie jeszcze bardziej zachwyca. Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  24. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    winwin casino

    OdpowiedzUsuń
  25. Beautiful image the building You chose well for the theme.
    Your blog is very nice,Thanks for sharing good blog.
    สวัสดีครับ agent

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D