Candy z DMC ETOILE

Myślałam, że jesień będzie bardziej łaskawa i będę miała więcej 
czasu na xxx. Po ostatnich dwóch małych obrazkach, które wyszyłam
testując DMC Etoile zabrałam się za HAED Śpiąca Królewna.
Odgrzebałam te wszystkie muliny, kartki, których jest chyba 100;)
Kilka dni nad tym siedziałam, jakieś xxx na pewno postawiłam,
a i tak nie widzę wielkiej różnicy. Nie wiem jak się za to zabrać,
jak Wy to robicie??? Jeszcze widząc obrazy z ostatniej wystawy w Łodzi!
Podziwiam za determinację i poświęcony czas, nie wiem,może na 
emeryturze uda mi się to ogarnąć???

Tymczasem obraz kolejny raz poszedł w odstawkę, a ja zaczęłam zupełnie
coś innego, czego nie miałam w planach, ale jak go zobaczyłam, to 
stwierdziłam, że go muszę mieć. Chyba czas odpocząć, tak dłużej.

Chciałam się z Wami podzielić muliną DMC Etoile,
może chcecie spróbować? Akurat przed świętami będziecie mogły
dodać do swoich haftów trochę blasku:)
Zapraszam na candy, które potrwa do 24 listopada, a w niedzielę
ogłoszę Zwycięzcę. Paczka dojdzie przed grudniem.
Do 4 szt muliny dodaję kanwę, materiał, guziczki, koronkę
i jeszcze kilka drobiazgów.  Wysyłka na terenie Polski.
Zapisy pod tym postem, jeśli chcesz możesz umieścić banerek u siebie.
Candy dla posiadaczy bloga. 
Zapraszam i do następnego, mam nadzieję bardziej kreatywnego posta:)


25.11.2018 
EDIT
Candy wygrywa Ewa Gawlik😄 Nagrodę pocieszenia otrzymuje Bożenas😀 poproszę o adresy na maila, a Wam dziewczyny dziękuję za udział w zabawie!🤗 
pozdrawiam serdecznie🎉

Share this:

24 komentarze:

  1. Ale cudeńka proponujesz, aż żal nie skorzystać, ustawiam się w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Twoją recenzję o tej mulinie i jestem jej bardzo ciekawa,
    no a skoro kusisz to i ja się dołączę do zabawy:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. może i ja nieśmiało ustawię się w kolejce :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie dołączę do Candy, bo nie miałam okazji poznać się z tą kanwą.:) Mojego HAED-a wyszywam już tak długo, że chyba nie nic ci nie poradzę w tym zakresie... Po prostu wyszywam, kiedy mogę. Ale mam motywację,by skończyć to do stycznia 2020 r. (urodziny męża).:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal ją testuję, ale zdania chyba nie zmienię. Ciekawa jestem, co inne panie o niej powiedzą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też jestem ciekawa, dlatego się chętnie podzielę, ale myślałam, że przy hafcie płaskim efekt będzie bardziej widoczny, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, przy promieniach słonecznych, widać błyski. Mam powieszonego pawia na ścianie i jak haft oświetliło słońce, to trochę błysnęło. Pewnie przy świątecznych światełkach na choince, haftowane ozdoby też lekko zabłyszczą.

      Usuń
  7. Puk puk i ja w kolejce zamierzam stać ...

    OdpowiedzUsuń
  8. To i ja cichutko stanę w kolejce:)))
    Myślę,że bardzo pomocne w haftowaniu takich dużych obrazów jest krosno,Ja moich obrazków (co prawda 4 kartkowych)nie dała bym rady bez niego:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Beautiful image the building You chose well for the theme.
    Your blog is very nice,Thanks for sharing good blog.
    ไฮโลออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  10. Obok taki rarytasów nie można przejść obojętnie! Ustawiam się w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie dołączę, muliny nigdy za dużo, a i innych przydasi także:). Ja także mam swojego kolosa, ale założyłam, że będę go haftowała w każdą niedzielę i się staram od kilku lat, kiedyś skończę:). Pozdrawiam cieplutko:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj kusi mnie ta mulina i to bardzo więc chętnie stanę w kolejce.
    Co do kolosów, to mojego dłubię z wielką determinacją i mam nadzieję szybko go skończyć
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem bardzo ciekawa tej muliny, więc spróbuję szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja także się zapisuję! Z ogromną chęcią wykonałabym haft tą muliną, co prawda miałam okazję postawić nią kilka krzyżyków na warsztatach, ale całego obrazka jeszcze wykonałam i ogromnie jestem ciekawa efektów! Taki prezent byłby po prostu cudny! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się zapisuję :) a co mi tam, może się uda :)
    A co do tych hafciarskich postępów ja tak mam z motocyklem :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej muliny , może szczęście dopisze i spróbuję. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapisuję się i liczę na szczęście.
    A kolos jak sama nazwa wskazuje, nie jest pracą na chybcika.

    OdpowiedzUsuń
  18. I JA DOŁĄCZĘ SIĘ DO CIĄGLE WYDŁUŻAJĄCEJ SIĘ LISTY CHĘTNYCH :D. TWOJA ŚPIĄCA KRÓLEWNA JEST PRZEŚLICZNA I SZKODA BY BYŁO JEJ NIE SKOŃCZYĆ. Z CHĘCIĄ ZOBACZĘ TWOJĄ PRACĘ NAWET ZA 30 LAT :)
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  19. to ja staje w kolejce, chętnie wypróbuje ta mulinkę :). banerek u mnie na stronie :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Dołączę się, co mi szkodzi, może mi się poszczęści. Banerek zaraz wrzucam u siebie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również ustawiam się w kolejce..chętnie przetestuję tą mulinę, bo nie miałam z nią styczności. Może akurat się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  22. o matko same cudowności, chętnie przetestuje tą muline ;) utawim się w kolejce :) pozdrawiam
    https://kreatywne-chwile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Candy wygrywa Ewa Gawlik😄 Nagrodę pocieszenia otrzymuje Bożenas😀 poproszę o adresy na maila, a Wam dziewczyny dziękuję za udział w zabawie!🤗 pozdrawiam serdecznie🎉

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :D